Nie spoufalaj się

9Czasami się z kimś utożsamiam. Rozmawiam z kimś i po kilku minutach czuję, że to właśnie ta osoba – bratnia dusza, która mnie rozumie. To normalne. Lecz tylko i wyłącznie wtedy, takie spoufalanie się uważam za coś ok. Nigdy więcej – w żadnym razie wtedy, gdy chodzi o patriotyzm.

Sytuacja pierwsza – Siostro na obcej ziemi…
…czyli zmora każdego podróżującego po Wielkiej Brytanii i krajach anglojęzycznych Polaka. W Dublinie byłam dwa razy. O dziwo, zacny szczep Gagatów jeszcze nie zapuścił tam korzeni. Pojechałam kształcić się językowo. (tfu, nie miejcie brzydkich skojarzeń!) Dublin miasto piękne, tylko za dużo tam było Polaków. Polskie sklepy, polski język na ulicach, Polacy na kasach w bucksiątku i maku. Polacy wszędzie. Któregoś dnia, odbierając w McCafe swoje Ice Carmel Latte, posłyszałam wśród pań obsługujących ojczystą mową, więc na „please” z – wyraźnie śląskim akcentem – odpowiedziałam polskim „dziękuję”. I była to jedna z najgorszych decyzji w życiu. Od razu zostałam obdarzona spojrzeniem przeznaczonym tylko dla „swoich”, widziałam, że cisną jej się nie usta miliony pytań, a wzrokiem prawie mnie rozbiera (z ciekawości). Hola, hola, panienko. Drugiej bazy jeszcze nie zaliczamy.
I wiecie, tego najbardziej się boję, jeśli zdecyduję się na zamieszkanie w UK. Nie zmian związanych ze środowiskiem, kulturą, stylem życia, ubezpieczeniem, czy wynajmem mieszkania. Najbardziej obawiam się spoufalających się ze mną Polaków.

Sytuacja druga – Mamy medal, mamy Oscara…
…czyli patriotyzm z dwudziestego pierwszego wieku. Utożsamianie się z sukcesami naszych rodaków. Nie potępiam poczucia dumy z powodu zdobycia Oscara, czy medalu. Nie podoba mi się jedynie to, że przy udostępnianiu takich informacji używa się czasowników w pierwszej osobie liczby mnogiej. To „my” działa na mnie niczym płachta na byka. Bo ja, ty, on, ona i ono – my nic nie mamy. Tak samo dziennikarze, którzy ogłaszają te radosne nowiny – za wyjątkiem stołka często zdobytego przez pociąganie za sznurki, nie mają żadnego Oscara, czy medalu. Medal ma od dwóch lat Kamil Stoch, Justyna Kowalczyk, masa innych, wspaniałych sportowców, którzy osiągnęli swój sukces dzięki ciężkiej pracy. Dla mnie, używanie czasowników typu „mamy”, „wygraliśmy” to nic innego jak przywłaszczanie sobie ich sukcesów. Deal with it.

Są jeszcze autobusy, w których niektórzy szukają przyjaciół. Poczty, markety, ulica. Całe mnóstwo miejsc, gdzie można się z kimś spoufalić, kogoś „poznać”. To nic innego jak irytujące utożsamianie się z drugim człowiekiem, którego nawet nie znają, a szukają w nim poplecznika, ciemiężyciela swoich problemów.

Advertisements

3 thoughts on “Nie spoufalaj się

  1. Frank 26 lutego 2015 / 23:06

    Ostro! Co do pierwszej sytuacji zgadzam się w stu procentach. Polonia za granicą to prawdziwa zmora (nie wszyscy!). Często to ludzie ze złego środowiska i takie złe zachowanie szerzą na obczyźnie. Najgorsze co może spotkać Polaka za granicą… to inni Polacy. Ale co do drugiej sytuacji to nie zgadzam się. Dobrze jest się cieszyć z sukcesów rodaków jako naród. Tu po prostu chodzi o to, że np. to my (Polacy) pokonaliśmy Niemców czy to my (Polacy) zostaliśmy mistrzami świata. Taka po prostu grupowa radość 🙂

    Lubię to

  2. Marta 10 marca 2015 / 15:57

    Nie bardzo rozumiem, co ta kobieta w Anglii chciała Ci zrobić? Skoro dajesz znać, że jesteś Polką to chciała być miła i zagadać czy jak? Nie ogarniam gdzie tu problem.
    Sytuacje z medalami średnio mnie irytują – wiem, że to nie mój medal – ale nie ogarniam tego „spoufalania”?

    Lubię to

    • monikagagat 10 marca 2015 / 20:48

      Chodzi o to, że poznając za granicą Polaka on od razu traktuje Cię jak dobrego przyjaciela, równego sobie tylko dlatego, że jesteśmy tej samej narodowości. Nie mówię, że jestem lepsza, tylko to naprawdę bywa irytujące.
      PS blog został przeniesiony. Po więcej postów zapraszam na http://lejdigagat.blogspot.com/

      Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s